Teatr cieni to spektakl bez barw, surowy kontrast, który natychmiast wycisza zmysły. Jednak w tej ascezie kryje się niezwykła moc; brak koloru nie jest brakiem życia, lecz zaproszeniem do refleksji i głębi, której nie mącą zbędne szczegóły.
Kiedy na ekranie pojawiają się sceny Misterium Męki Pańskiej, ciemny zarys sylwetek staje się uniwersalnym symbolem ludzkiego cierpienia i ofiary. W tej formie każde drżenie ręki czy pochylenie głowy waży więcej niż wiele słów.
To forma, która odrywa nas od powierzchni i prowadzi tam, gdzie wzrok nie sięga – do samego serca, umysłu i duszy. Odsłaniające się wydarzenia Drogi Krzyżowej, zapisane w czerni i bieli, przemawiają z inną siłą, której nie ma paleta barw.
W cieniu światło Nadziei staje się bardziej widoczne i wymowne.
Misterium Męki Pańskiej zakończone wyjściem z grobu niech będzie dla wszystkich uczestników Misterium 20, 21 i 22 marca takim wyrazistym światłem Nadziei, które dzięki aktorom Teatru rozbłysło w naszej wspólnocie.

























